• Listopad 25, 2018

Bardzo dobre walki naszych zawodników na NITUS Eurolidze!

Bardzo dobre walki naszych zawodników na NITUS Eurolidze!

Udany debiut, knockdown, zdecydowane wygrane i kilka lekcji kickboxingu na ringu NITUS Euroligi 12 w Czudcu. Nasi zawodnicy zaprezentowali się bardzo dobrze! W sobotę 24 listopada w Czudcu odbyła się 12 edycja NITUS Euroligi w której nie mogło zabraknąć walk naszych zawodników.

Arkadiusz Job drugi raz z rzędu remisuje

Rzadko zdążają się remisy podczas walk w K-1. Arek Job w swoim debiucie na poprzedniej edycji ligi, pomimo zdecydowanej przewagi nad rywalem, musiał pogodzić się z decyzją sędziów, która wskazała brak wygranego.

Tym razem było podobnie, rywal był liczony w pierwszej rundzie i w zasadzie był tłem tego pojedynku. W drugiej rundzie nieco odbudował straty. Niestety walki juniorów, którzy dopiero zaczynaja nie trwają dłużej niż 3 rundy i sędziowie znów dali remis.

Walka była bardzo emocjonująca, podobała się kibicom, wiec padła propozycja żeby zestawić tych dwóch młodych zawodników na gali zawodowej w pełnej 3 rundowej walce.

Tymoteusz Polanski zdecydowanie wygrywa

“Tymek” ma wyjątkowe warunki fizyczne, jest bardzo wysoki jak na wagę 75 kg ale również ma bardzo dużą siłę, co było widać w tym pojedynku. Przeciwnik był liczony już w pierwszej rundzie po uderzeniu kolanem i walka mogła zakończyć się nokautem ale gong uratował rywala. Do końca nie wiele zmieniło się i Tymoteusz może pochwalić się wygrana w pięknym stylu.

Udany debiut Dominika Gołębia

Pierwsza walka zawsze rządzi się swoimi prawami. Czasem pomimo dobrego przygotowania fizycznego, stres bierze górę i zawodnicy nie do końca wykorzystują swoje możliwości. Tego nie można powiedzieć o walce Dominika. Wyszedł zdecydowany i pewny siebie. Zawalczył lepiej niż wyglądają jego sparingi w klubie. Przeciwnik nie miał nic do powiedzenia. Pewna wygra i bardzo dobra postawa Dominika Gołębia “dają papier” na zawodnika który może wiele zdobyć w tym sporcie.

Tomasz Aleksander i Marcelian Kucharski wracają na tarczy

Przeciwnicy Tomka i Marceliana byli tego dnia lepsi i nie ma co tutaj tłumaczyć, taki jest sport. Marcelian przegrał niejednogłośną decyzją sędziów 2:1 a Tomek 3:0.

Cały czas progres

Jesteśmy bardzo zadowoleni z postawy naszych zawodników. Zaangażowanie w treningi i sportowa ambicja jest u nich godna pochwały. Do naszej grupy zawodniczej ciągle dochodzą nowe osoby, zaczynaja pierwsze sparingi a później jadą na pierwsze walki jak w przypadku wyżej wymienionych Arka, Tymoteusza czy Dominika.

Gratulujemy i widzimy się jak zawsze na grupie zawodniczej!

Liczba odwiedzających:

Komentuj